W lasach Nadleśnictwa Daleszyce trwają ostatnie przygotowania bocianów do dalekiej podróży. Jak informują leśnicy, ptaki te już wkrótce opuszczą swoje gniazda, aby udać się w kierunku ciepłych krajów. Część z nich pokona dystans 3–4 tysięcy kilometrów, ale znajdą się i takie, które podejmą się znacznie trudniejszego wyzwania – dotarcia aż do Republiki Południowej Afryki, co oznacza lot o długości około 6 tysięcy kilometrów.
Bociany białe, które gniazdują w regionie świętokrzyskim, są znane ze swoich długich migracji. W ciągu dnia potrafią pokonać średnio 150 kilometrów, a przy sprzyjających warunkach atmosferycznych nawet 250 kilometrów. Co istotne, ptaki te podróżują wyłącznie w ciągu dnia i tylko nad lądem, co sprawia, że ich trasa musi prowadzić przez dogodne tereny, takie jak Półwysep Bałtycki, Bałkany czy Bliski Wschód.
Leśnicy z Daleszyc obserwują, że bociany coraz częściej zbierają się w większe grupy, co jest sygnałem, że odlot jest bliski. To naturalny rytm przyrody, który powtarza się co roku. Dla mieszkańców regionu to znak, że lato powoli dobiega końca, a przyroda przygotowuje się do jesieni.
Warto przypomnieć, że bociany białe są pod ochroną w Polsce, a ich populacja w ostatnich latach stabilizuje się dzięki działaniom ochronnym i zachowaniu odpowiednich siedlisk. Podróż do Afryki to dla nich ogromny wysiłek, ale także szansa na przetrwanie zimy w cieplejszym klimacie.
Źródło: Nadleśnictwo Daleszyce
Fot. facebook.com

