Od blisko roku mieszkańcy sołectwa Dąbrowa, wraz z sołtysem i radnym, starają się o usunięcie kilku drzew rosnących przy ul. Barczańskiej. Ich zdaniem mogą one zagrażać bezpieczeństwu. W tej sprawie odbywały się już wizje lokalne, kierowano pisma i uzyskiwano zgody. Mimo to sprawa nie została sfinalizowana.
Konkretna oferta mieszkańca
Jeden z mieszkańców, który zawodowo zajmuje się wycinką drzew, zaproponował, że wykona prace nieodpłatnie lub w zamian za pozyskane drewno. Dzięki temu gmina nie musiałaby ponosić żadnych kosztów. Jak się jednak okazało, urząd nie widzi możliwości skorzystania z takiej propozycji.
Sekretarz twierdzi, że przepisy nie przewidują takiej formuły – szkoda.
Sekretarz Gminy Masłów, Zbigniew Zagdański, wyjaśnił, że obowiązujące regulacje nie przewidują rozliczenia prac w formie barteru ani zwolnienia z opłat w zamian za drewno. Wskazał również na ryzyko naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
Inne gminy stosują podobne rozwiązania
Warto zauważyć, że inne samorządy w Polsce organizują przetargi lub ogłoszenia o możliwości pozyskania drewna z działek gminnych, co pozwala mieszkańcom na legalny odbiór surowca. Przykładem mogą być Wierzchosławice, gdzie opublikowano ogłoszenie o możliwości pozyskania drewna z działki gminnej.
Podczas ostatnich zebrań sołeckich wielokrotnie mówiono o trudnej sytuacji finansowej gminy i możliwości zaciągnięcia kredytu sięgającego nawet 10 mln zł. W tym kontekście każda inicjatywa odciążająca budżet wydaje się szczególnie cenna.
To nie pierwszy przypadek, gdy pomysły mieszkańców i radnych napotykają na urzędnicze bariery. Samorząd to nie tylko procedury i pieczątki, ale przede wszystkim skuteczne rozwiązywanie problemów lokalnej społeczności.
Źródło: Gmina Masłów Wspólna Sprawa
Fot. facebook.com

