W 8. kolejce rozgrywek Moravia Kopalnia Morawica poniosła porażkę, mimo że przez większość meczu prowadziła po golu autorstwa Maćka Żądło. Niestety, w ostatnich minutach spotkania goście zdołali odwrócić losy rywalizacji, zdobywając dwie bramki w ciągu zaledwie sześciu minut. Ostatecznie to przyjezdni cieszyli się z kompletu punktów, a gospodarze musieli przełknąć gorzką pigułkę.
Szczegóły dotyczące dokładnego przebiegu meczu, w tym nazwy drużyny przeciwnej oraz strzelców bramek dla gości, nie zostały podane w źródle. Wiadomo jedynie, że spotkanie odbyło się w ramach 8. kolejki, a jedynym wymienionym strzelcem dla Moravii był Maciek Żądło.
Takie nagłe zwroty akcji są bolesne dla każdej drużyny, zwłaszcza gdy prowadzenie utrzymywało się przez długi czas. Kibice Moravii z pewnością liczyli na korzystny wynik, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Miejmy nadzieję, że zespół wyciągnie wnioski i w kolejnych meczach zaprezentuje się lepiej.
Źródło: KS Moravia Kopalnia Morawica
Fot. facebook.com

