To był wieczór, który kibice Nidzianki Bieliny zapamiętają na długo. W meczu rozegranym w niedzielę 14 września 2026 roku drużyna z Bielin pokonała Skałę Tumlin aż 6:0, a bohaterem spotkania został Mateusz Pindral, autor czterech bramek.
Pindral show – cztery gole i popis w pierwszej połowie
Mateusz Pindral już w pierwszej połowie dał prawdziwy spektakl, zdobywając kolejne bramki i całkowicie rozmontowując defensywę rywali. Jego występ komentowany był na gorąco przez klubowe media, które nie kryły zachwytu formą doświadczonego zawodnika.
Wszystkie bramki dla Nidzianki
- Mateusz Pindral – 4 gole (przy asystach Dawida Kowalczyka, Konrada Osucha i Wiktora Jaworskiego)
- Wiktor Jaworski – 1 gol (asysta Dawida Kowalczyka)
- Bartosz Łysak – 1 gol (asysta Mateusza Godzica)
Wynik 6:0 to nie tylko efekt skuteczności, ale też dobrej organizacji gry w środku pola i konsekwencji w defensywie. Skała Tumlin, mimo starań, nie zdołała znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego bramkarza gospodarzy.
Co dalej?
Zwycięstwo umacnia Nidziankę w walce o kolejne punkty i dodaje pewności siebie przed następnymi spotkaniami. Klub nie kryje zadowolenia i już zapowiada, że zespół jedzie dalej po kolejne zwycięstwa.
„Można powiedzieć, że jest jak wino, im starszy tym lepszy! Brawo Mati!” – podsumowali występ Pindrala przedstawiciele klubu.
Kibice w Bielinach mogą być dumni – ich drużyna nie tylko wygrała, ale zrobiła to w imponującym stylu.
Źródło: KS Nidzianka Bieliny
Fot. facebook.com

