Piłkarze z Rakowa nie zawiedli swoich kibiców, pewnie pokonując LZS Cukrownik Włostów aż 8:3. Mecz obfitował w emocje i mnóstwo bramek, a gospodarze od początku narzucili swoje tempo.
Już w 2. minucie Damian Zapart precyzyjnie podał do Michała Gąsiora, który znalazł się sam na sam z bramkarzem i otworzył wynik spotkania. W 36. minucie Patryk Frankiewicz długim wrzutem z autu obsłużył Gąsiora, a ten podwyższył prowadzenie na 2:0.
Następnie inicjatywę przejęli goście. Najpierw popisowym strzałem zdobyli kontaktową bramkę, a chwilę później Konrad Kwapisz otrzymał czerwoną kartkę. Osłabieni gospodarze stracili jeszcze gola po rzucie wolnym i do przerwy był remis.
Drugą połowę Raków rozpoczął od straty bramki, ale ta sytuacja tylko ich zmobilizowała. W 52. minucie długie wznowienie od bramkarza Adriana Zająca zapoczątkowało akcję, którą efektownym dryblingiem i pewnym wykończeniem zakończył Michał Gąsior, doprowadzając do wyrównania 3:3.
Kolejne minuty przyniosły lawinę goli dla gospodarzy. W 56. minucie ponownie po wrzucie z autu „Franka” Grzegorz Żelazowski głową wyprowadził swój zespół na prowadzenie 4:3. Zaledwie minutę później Gąsior skompletował hat-tricka, wygrywając pojedynek z obrońcami i ustalając wynik na 5:3.
W 74. minucie Damian Zapart popisał się efektownym wolejem, podwyższając na 6:3. Następnie Kacper Więckowski dwukrotnie trafił z dystansu – w 81. i 86. minucie – kompletując dublet i ustalając końcowy rezultat na 8:3.
Po meczu zawodnicy podziękowali licznym kibicom za doping z trybun. Trzy punkty zostały w Rakowie. Spotkanie odbyło się przy wsparciu lokalnych firm i instytucji, w tym Urzędu Gminy Raków.
Źródło: GTS RAKÓW
Fot. facebook.com

